4/02/2015

Ulubieńcy miesiąca - marzec





Dawno mnie tu nie było, ale już wróciłam i mam dla was kilka rzeczy, które w miesiącu marcu przypadły mi do gustu, lub które chciałabym polecić. Nie wiem co by tu dużo pisać. Mam tylko jedno pytanie, o czym chcielibyście kolejny 'poradnik młodego fotografa'? 
Piszcie w komentarzach a tymczasem zapraszam was do postu: 

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


1. "FOCUS"
 Pierwszy ulubieniec dość nietypowy, bo jest to film, który miałam przyjemność zobaczyć 8 marca. Zachęcił mnie do niego jego trailer i teraz wiem, że był to dobry wybór, aby wybrać się na właśnie ten film do kina. Od czasu "Now You See Me" (polski tytuł "Iluzja"...) nie widziałam tak fajnego filmu o 'kantowaniu' ludzi. Jeśli ktoś z was lubi filmy, gdzie z każdą minutą wasze przypuszczenia coraz to bardziej odbiegają od tego co oglądacie, to polecam. Film dla osób lubiących myśleć i przewidywać podczas oglądania! W dodatku główną rolę gra wiecznie młody Will Smith oraz Margot Robbie, którą możecie znać z 'Wilka z Wall Street". Polecam!


------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

2. Iphone 6 plus 
Co tu dużo mówić. Nic dodać nic ująć. Cieszę się, że go mam, bo ostatnio 3/4 spraw załatwiał właśnie przez telefon i fajnie w końcu mieć taki co nie zacina się gdy próbuję wysłać maila. Na wszystkie pytania odnośnie, co, gdzie i jak odpowiadam na asku: ask.fm


------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

3. Beskidzkie łakocie: paluszki w czekoladzie
Dostałam od firmy Beskidzkie cały karton tych słodkich łakoci i aż wstyd się przyznać, ale nie ma już ani jednej paczki. Może i dość proste, bo po prostu paluszki zamoczone w czekoladzie, ale nigdy nie wpadałbym na pomysł aby połączyć te smaki. Jednakże okazało się to smakowitym rozwiązaniem. Polecam jako pyszną, słodką przekąskę.


------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

4. Eyeliner Inglot
Określenie 'ulubieniec życia' to za mało. Używam go może od 3 może 4 lat do malowania kresek i nic nigdy nie ułatwiało mi tak pracy jak właśnie ten 'pędzelek' a raczej gąbeczka w kształcie stożka. Gdy maluję kreskę przy użyciu tego eyelinera, to dosłownie kwestia dwóch, trzech pociągnięć. Może i jego cena 22zł, nie jest najniższa, ale w porównaniu do innych marek, gdzie za eyeliner zapłacicie powyżej 30zł, to serio polecam. Jest trwały, nie kruszy się, niestety nie jest wodoodporny ale to akurat mi w niczym nie przeszkadza.
 Jednym słowem polecam serdecznie dla wszystkich zwolenniczek długich pięknych kresek na oczach :) 


------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

5. Lampa błyskowa Nikon SB-910
Jak na razie nie mogę o niej dużo powiedzieć, bo jak do tej pory nie miałam okazji używać jej do celów do których została stworzona. Wiadomo zdjęcia w pokoju, rodzie itd takie testowe zrobiłam, ale wiadomo, abym mogła cokolwiek o niej powiedzieć to muszę przeżyć z nią chociaż jedną poważną imprezę. Niemniej jednak pokochałam ją od samego początku. Nie grzeje się tak szybko jak jej poprzedniczki, jest jaśniejsza i idealnie nadaje się do nabierania sąsiadów znad przeciwka, że za oknem panuje burza. Myślę, że teraz żadne wesele mi nie straszne! 


------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

6. Książka "Lampy błyskowe w praktyce"
Ta książka przyszła do mnie jako zaległa nagroda za konkurs razem ze statywem (tak konkurs miał miejsce w październiku) No ale lepiej późno niż wcale. Fajnie sie złożyło bo tydzień później kupiłam lampę. Teraz książka bardzo fajnie pomaga mi ogarnąć wszystkie funkcje lampy, jej ustawienie. Bardzo polecam dla wszystkich, którzy zaczyna swoją przygodę z lampami błyskowymi.


------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

7. Bloker Ziaja
Myślałam, że nie ma ratunku dla osób z nadmierną potliwością w okresie dojrzewania. A jednak. Pewnego dnia, ktoś na asku doradził mi abym wypróbowała bloker z Ziaji. Stwierdziłam czemu nie. I okazało się, że to rozwiązanie mojego problemu. Mały, wygodny do stosowania a co najważniejsze tani, bo około ~7zł za produkt który wystarcza na ponad miesiąc. Do nabycia w aptece lub sklepie Ziaja.  


------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

8. Żel do mycia twarzy oczyszczająco-matujący  Under20
Na koniec mam dla was żel myjący, który dostałam w ostatniej paczce od Under20. Właściwie zawsze byłam jakoś sceptycznie nastawiona do produktów matujących bo czułam jak bardzo wysuszają mi twarz. Tutaj jest jednak inaczej. Widać efekt matowienia, jednocześnie nie czuć efektu 'sciągania skóry'. Jest ona nadal elastyczna itd ale nie jest napięta i szorstka. Używam go dwa razy na dzień. Rano i wieczorem i jak na razie jestem zadowolona, więc polecam! > link do produktu <









J E Ż E  L I   P O D O B A   C I   S I Ę   T E N   P O S T   K L I K N I J   P O D O B A   M I   S I Ę   P  O  N  I Ż  E  J

9 komentarzy:

  1. chyba sie skusze na ten film bo wyglada na calkiem ciekawy ;) a lampy zazdroszcze tez musze sobie wreszcie sprawić do mojego canona ;) Pozdrawiam ! :)
    http://okiem-canona.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. w takim razie czekam na zdjęcia ślubne... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. potwierdzam bloker! używałam tyle pierdół od dermatologa i nic, poszłam do apteki, pierwszy lepszy lek i DZIAŁA! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bloker moim wybawieniem ^^ wreszcie nie musze się przejmować tym czy coś widać, na luzie chodze do tablicy i na wf xD kurde brzmi jak kiepska reklama :D

    Czy dobrze kojarzę ze wcześnie tez miałaś iPhone? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zużyłam już tyle opakowań żelu z Under20, że nie jestem w stanie tego policzyć, bo używałam go ok. 4-5 lat. Najlepszy na lekki trądzik i do przetłuszczającej się skóry, teraz już nie używam go codziennie, bo moja cera wróciła do normalności i już go nie potrzebuję. Jednak nadal czasem myję nim twarz.
    Gratuluję, nowego IP, zdecydowanie ci się należało!:)

    http://whiteblackbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Bloker jest fajny, ale trzeba na niego uważać niestety :( Nasza skóra jak będzie potrzebowała się wypocić to znajdzie sobie inne miejsce do "wyjścia". :<

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawi ulubieńcy :) Nie mogę się doczekać, kiedy pochwaliasz się jakimiś zdjęciami ślubnymi :)

    A co do poradnika fotograficznego to może zrobisz post na temat tego jak wybierać scenerię/plener do zdjęć, skąd bierzesz pomysły i jak można w ciekawy sposób ustawić modelkę, żeby wszystkie zdjęcia nie były takie same :)
    Super post! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja bym chetnie przeczytala poradnik o tym, jak robic zdjęcia w ruchu.. Jakie ustawienia aparatu, jakie światło... Bardzo mi się spodobała ta taneczna sesja z Zuzanną Gabryś :)

    OdpowiedzUsuń