Ulubieńcy miesiąca - luty

Dzisiaj krótko. Stwierdziłam, a co, pochwalę się czym tym co sprawiło moje życie lepszym, przyjemniejszym i łatwiejsze przez ostatni miesiąc. < No tak, kto inny jak nie Mat robi ulubieńców lutego pod koniec pierwszego tygodnia następnego miesiąca? > Nigdy jeszcze nie było takiego postu więc mam nadzieję, że chociaż troszkę się Wam spodoba. No to lecimy z tematem:


1. Kubek termiczny - empik
Dobra nie wiem czy można to nazwać kubkiem 'termicznym' ale wiem, że działa to super. Kubek z podwójnym dnem, który zatrzymuje zimno. Idzie wiosna, lato, mam nadzieję, że dobrze go wykorzystam.



------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

2. Perfumy- Calvin Klein 'Euphoria'
Może i nie z lutego, ale dopiero teraz, zaczęłam go używać. Szczerze? Najlepsze perfumy jakie kiedykolwiek miałam. Polecam 100%



------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

3. Kolejne perfumy, tym razem firmy Zara 'Oriental'
To nie jest ulubieniec miesiąca, to ulubieniec życia. Używam go od może 3 lat.
 Nie wiem ile flakoników już zużyłam, ale chyba nie ma nic tak bardzo charakterystycznego
u mnie, jak te perfumy.


------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

4. Żel pod prysznic + krem do ciała o zapachy waniliowym firmy YVES ROCHER
Dostałam te miły zestaw od moich znajomych na urodziny i od razu się w nich zakochałam.
Od tej chwili, nie wyobrażam sobie kąpieli bez tych dwóch 'ulepszaczy' 



------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Dobra, pierwsze koty za płoty. Może temu nie było tutaj tylko ulubieńców z lutego, ale obiecuję, że kolejne <jeśli w ogóle takie coś zrobię> będą lepsiejsze i nie będą tylko taki 'urodowe', ale również książki, filmy, jedzenie, zobaczymy co życie przyniesie :D
Dziękuję za uwagę, pozdrawiam serdecznie!





J E Ż E  L I   P O D O B A   C I   S I Ę   T E N   P O S T   K L I K N I J   P O D O B A   M I   S I Ę   P  O  N  I Ż E J 

12 komentarzy :

  1. Nie mówi się "miesiąca luty", bo to błąd. Tak samo jak nie mówi się "w dniu dzisiejszym" czy "w każdym bądź razie". Post jest w porządku, ale zwróć uwagę na takie szczególiki :) Na pewno pomoże Ci to kiedyś na wypracowaniach d:

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne posty dodajesz! Aż chce się czytać <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Martyna piszę się Klein a nie Klain :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę się wybrać do Zary i zobaczyć jak pachną te perfumy, bo szukam ostatnio jakiś dobrych. Ile kosztują? Czekam na ulubieńców marca:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je bardzo polecam :) chyba cos okolo 40zl ;)

      Usuń
    2. Dziś byłam i miałam pójść do Zary "tylko powąchać", a wyszłam z perfumami o zapachu, którego szukałam od jakieś roku. Ideał, nie za słodki z nutą elegancji (tak jak pisałaś). Dzięki!

      Usuń
  5. też używam te perfumy z zary są świetne!

    OdpowiedzUsuń

Widzieć tylko przez obiektyw © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka